free counters
od 10 maja 2010


Blog > Komentarze do wpisu

Istota klocka

W porywie misji edukacyjnej wałkuję z dzieckiem kolory, kształty, liczby, wielkość. Wkładamy małe pudełka do dużych, duże do większych; kolorujemy, wyszukujemy kwadraty i prostokąty wśród klocków, ilustracji i mebli w pokoju. Nie chce mi się okropnie i dziecku też nie.

Ja: (ziewając) Tego, to co to miało być? Trójkąt?

Masza: Tukącik jest. Ziejony.

Ja: Czerwony jest. Eee. A który klocek największy?

Masza: (niecierpliwie przegarnia klocki) To?

Ja: Pewnie. A ten jaki jest?

Masza: (znacząco) I duzi i mały. To samo klocek. (wstaje sobie)

Ja: Dziękuję za naukę.

If.

sobota, 21 października 2006, if_if1

Polecane wpisy

  • Lekcje odrabiamy

    Uświadomiłam sobie, jaki to wielki błąd, że pomagając Maszy w lekcjach nie trzymam pod stołem kompa albo chociaż dyktafonu... potem wykuć na pamięć i stand-up j

  • Akademiczka

    Nareszcie lektura, pierwsza, przez którą zaczytana Masza wręcz spóźnia się na posiłki. Akademia Pana Kleksa! Moja krew :-)))

  • Szczery Samarytanin

    Alex zjadł część obiadu, a resztę rozrzucił wokół swego wysokiego krzesełka. I zwiesił głowę na blacie, zupełnie, jakby przemyślawszy sprawę poczuł głód i rozpa

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2006/10/22 22:03:49
uważaj, bo zacznie Cię kijkiem tłuc po plecach, żebyś nie spała przy medytacji? ("ogon nie skoncentrował się", te rzeczy)
-
if_if1
2006/10/23 14:46:33
Oraz: prawda jest w ustach dziecka, mówi Pismo :)