free counters
od 10 maja 2010


Blog > Komentarze do wpisu

Zjadanie

Alex zjada początki wyrazów.

Ja: No, kto pierwszy się ubierze? Na pewno ja!
Alex: Iba nie!

Słówka i powiedzonka Alexa:

1. Balop

Ja: Co to jest balop?
Alex: Balop to balop.

Zdaje się, że Alex wynalazł własne superokreślenie na wszystko. Kuwaka.

2. Eekaj!

3. Tylko eden i oniec! (nadużywane w prośbach o słodycze)

4. Uś nie mogie. (przy posiłkach, nigdy przy słodyczach)

***

Masza: Czy mogę jeszcze trochę tej pysznej sałatki?

Ja: Trzeba trochę tacie też zostawić... weź jedną łyżkę, dobrze?

Masza (refleksyjnie): Hm, ale w domu nie ma tak dużej łyżki.

If.

poniedziałek, 06 maja 2013, if_if1

Polecane wpisy

  • Nieskończoność godzin

    Dziś byliśmy rano z Alexem na pobraniu krwi, najpierw ja, potem on. Krótko płaknął przy przygotowaniach, ale potem już tylko z marsem na czole czekał, aż operac

  • Lekcje odrabiamy

    Uświadomiłam sobie, jaki to wielki błąd, że pomagając Maszy w lekcjach nie trzymam pod stołem kompa albo chociaż dyktafonu... potem wykuć na pamięć i stand-up j

  • Zgodni w video

    Grześ wyjechał służbowo, toteż przez dwie nocki "radzimy sobie". Już pierwsza nocka dała mi w kość. Masza wprawdzie bardzo dzielnie pomagała i słuchał

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Ella, *.ssp.dialog.net.pl
2013/05/06 16:12:30
Bazyl też miał takie słowo, które zastępowało wszystko czego jeszcze nie umiał nazwać :) - bobziek :) cudne są te wymyślane przez dzieci nowe słowa i nazwy :) Pozdrawiam
-
if_if1
2013/05/06 16:18:20
O tak, do dziś pamiętam Maszy badzie (pies) i dzindzin (ołówek). Skąd to się bierze :) Uściski!
-
2013/05/06 16:54:23
Pamiętacie Akademię Pana Kleksa? :)